W znakomitych humorach i fenomenalnym stylu kończymy zmagania w sezonie zasadniczym 1LM. Kociewskie Diabły pokonały Żubry Białystok 111:80, notując 21 zwycięstwo w obecnych rozgrywkach.
To był prawdziwy pokaz siły! Kociewskie Diabły po wyrównanym początku starcia w Białymstoku wrzuciły wyższy bieg i zdominowały resztę pojedynku z miejscowymi Żubrami. Gospodarze wygrali pierwszą kwartę 17:16, jednak później to nasi zawodnicy bez problemu zgarnęli pełną pulę.
Szczególnie w pamięć zapadnie nam druga część meczu, którą triumfowaliśmy aż 37:18. 37 rzuconych punktów to drugi najlepszy wynik naszego zespołu w kwarcie na poziomie 1. Ligi od sezonu 2004/2005!
Kluczowym aspektem do osiągnięcia takiego rezultatu były rzuty wolne – SKS zanotował imponujące 14/16 za 1. Warto dodać, że wspomnianym fragmencie najlepiej spisał się Rafał Komenda – autor 12 oczek i 3 zbiórek.
To wszystko przełożyło się na komfortowe położenie do przerwy (53:35) i pełną kontrolę wydarzeń na boisku. W związku z tym druga połowa spotkania była dużo spokojniejsza, choć wcale nie gorsza w wykonaniu podopiecznych Darko Radulovikja.
Starogardzianie wygrali dwie ostatnie kwarty, po raz drugi tego dnia przekraczając 30 punktów w ostatniej odsłonie pojedynku. Tym razem odpowiedzialność na swoje barki wziął Sebastian Kowalczyk oraz De'Monte Buckingham, co przypieczętowało znakomity występ Kociewskich Diabłów.
Ostatecznie SKS pokonał Żubry Białystok 111:80, dzięki czemu zapewnił sobie czwarte miejsce po fazie zasadniczej 1LM!
Punkty dla Kociewskich Diabłów:
Komenda 20, Buckingham 20, Kowalczyk 16, Sitnik 14, Jeszke 12, Bartosz 7, Kordalski 6, Majewski 6, Adamczyk 6, Górka 4
Marcel Drozdowski