Hit kolejki nie dla Kociewskich Diabłów. Astoria Bydgoszcz okazała się lepsza w rewanżowym pojedynku w Starogardzie Gdańskim, pokonując nasz zespół 78:74. W takim wypadku sprawa rozstawienia w fazie play-off rozstrzygnie się w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego.
Bolesna porażka na własnym terenie. Podopieczni Darko Radulovikja dość niespodziewanie pokonali w grudniu Astorię na jej terenie, a zaangażowanie i twarda walka pokazała wówczas, że nasz zespół jest w stanie dokonać wszystkiego.
Niestety tym razem to bydgoszczanie okazali się lepsi, zdecydowanie pewniej wchodząc w starcie w Starogardzie. To właśnie pierwsza kwarta w końcowym rozrachunku rozstrzygnęła sprawę wygranej - lider tabeli 1LM zwyciężył ten fragment 24:15 i ustawił się w komfortowej pozycji przed dalszą fazą zawodów.
W kolejnych trzech kwartach SKS włączył się do walki, odrabiając większość strat (a tuż po przerwie objął nawet prowadzenie 52:50), jednak heroiczna pogoń to wciąż było za mało, aby móc cieszyć się po końcowej syrenie. Goście zdołali utrzymać 4 oczka przewagi, finalnie triumfując 78:74.
Punkty dla Kociewskich Diabłów:
Kordalski 14, Majewski 12, Buckingham 10, Jeszke 9, Sitnik 9, Górka 9, Bartosz 5, Komenda 4, Adamczyk 2
Marcel Drozdowski