RELACJA MECZOWA

Tak, tak, tak! ŁKS pokonany w Starogardzie!

1 godzina temu | 29.03.2026, 23:46
Tak, tak, tak! ŁKS pokonany w Starogardzie!

Mamy bardzo ważne zwycięstwo! Podopieczni Darko Radulovikja pokonali ŁKS Coolpack Łódź 79:72, zapisując 19 wygraną w tym sezonie! Dzięki temu SKS postawił istotny krok w stronę rozstawienia w fazie play-off.

Jak trudny miał być to pojedynek, chyba nie trzeba nikomu więcej opowiadać. ŁKS to zespół z aspiracjami na awans do ekstraklasy, który, pomimo problemów w ostatnim czasie, wciąż pozostaje drużyną ze ścisłej czołówki 1. Ligi. Kociewskie Diabły w niedzielne popołudnie nie dały jednak rozpędzić się przyjezdnym z Łodzi, zgarniając na swoje konto niezwykle istotne zwycięstwo.

Sam mecz, zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami, był wymagający, natomiast przebiegał nieco bardziej pod dyktando gospodarzy, którzy stanowczo ruszyli po swoje już od pierwszej sekundy spotkania. Pomimo dużych problemów ze skutecznością, starogardzianie byli w stanie utrzymywać się tego dnia na prowadzeniu przez aż 39 minut i 8 sekund. ŁKS nie zdołał za to złapać optymalnego rytmu gry, wlewając w nas z każdą kolejną chwilą realną nadzieję na triumf w hicie kolejki.

Mimo wszystko łodzianie, choć zmagali się z naprawdę sporymi kłopotami w ataku, nieustannie wywierali presję na zespół prowadzony przez trenera Radulovikja. Efektem tego było stosunkowo niewielkie prowadzenie Kociewskich Diabłów po 20 minutach walki, które schodziły na przerwę z wynikiem 41:38.

Wizyta w szatni okazała się jednak przełomowa dla losów tego spotkania – SKS po zmianie stron wziął sprawy w swoje ręce i nie pozostawił złudzeń! Fantastyczna trzecia kwarta wygrana w stosunku 20:12, a także dość dobra kontrola wydarzeń na boisku w decydującym fragmencie pozwoliły nam na dowiezienie zwycięstwa do samego końca. Dzięki temu Kociewskie Diabły pokonały ŁKS Coolpack Łódź 79:72, odnosząc tym samym drugi ligowy triumf z rzędu.

Na szczególne wyróżnienie w obozie Dumy Kociewia zasługuje De'Monte Buckingham – autor 22 punktów z ławki rezerwowych – a także Adrian Kordalski, który zakończył zawody z double-double (16 punktów, 11 asyst). Warto również docenić 11 zbiórek Mateusza Bartosza w zaledwie 18 minut spędzonych na parkiecie.

Punkty dla Kociewskich Diabłów:

Buckingham 22, Kordalski 16 (11 as), Majewski 13, Jeszke 8, Bartosz 6 (11 zb), Adamczyk 6, Sitnik 4, Komenda 4, Górka 0

Marcel Drozdowski

Udostępnij
 
18092328